Chory Kotek

wierszyk Chory kotek - Stanisław Jachowicz
Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,
I przyszedł pan doktor: ?Jak się masz, koteczku?!

? ?Źle bardzo…? ? i łapkę wyciągnął do niego.
Wziął za puls pan doktor poważnie chorego,

I dziwy mu prawi: ? ?Zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;

Źle bardzo… gorączka! źle bardzo, koteczku!
Oj! długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,
czytaj dalej ten wiersz

Leń

wierszyk Leń - Jan Brzechwa
Na tapczanie siedzi leń, Nic nie robi cały dzień.

“O, wypraszam to sobie! Jak to? Ja nic nie robię?
A kto siedzi na tapczanie? A kto zjadł pierwsze śniadanie? A kto dzisiaj pluł i łapał?
A kto się w głowę podrapał? A kto dziś zgubił kalosze? O – o! Proszę!”

Na tapczanie siedzi leń, Nic nie robi cały dzień.

“Przepraszam! A tranu nie piłem? A uszu dzisiaj nie myłem? A nie urwałem guzika?
A nie pokazałem języka? A nie chodziłem się strzyc? To wszystko nazywa się nic?”
czytaj dalej ten wiersz

Stefek Burczymucha

Stefek Burczymucha - Maria Konopnicka
O większego trudno zucha, Jak był Stefek Burczymucha,
- Ja nikogo się nie boję! Choćby niedźwiedź… to dostoję!
Wilki?… Ja ich całą zgraję Pozabijam i pokraję!
Te hieny, te lamparty To są dla mnie czyste żarty!
A pantery i tygrysy Na sztyk wezmę u swej spisy!
Lew!… Cóż lew jest?! – Kociak duży! Naczytałem się podróży!
I znam tego jegomości, Co zły tylko, kiedy pości.
Szakal, wilk,?… Straszna nowina! To jest tylko większa psina!…
Brysia mijam zaś z daleka, Bo nie lubię, gdy kto szczeka!
Komu zechcę, to dam radę! Zaraz za ocean jadę
czytaj dalej ten wiersz

Lokomotywa

Lokomotywa - Julian Tuwim
Stoi na stacji lokomotywa, Ciężka, ogromna i pot z niej spływa: Tłusta oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Uch – jak gorąco! Puff – jak gorąco! Uff – jak gorąco!
Wagony do niej podoczepiali, Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali, I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie, A w trzecim siedzą same grubasy, Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy,
A czwarty wagon pełen bananów, A w piątym stoi sześć fortepianów, W szóstym armata – o! jaka wielka!
Pod każdym kołem żelazna belka! W siódmym dębowe stoły i szafy, W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
czytaj dalej ten wiersz

Na straganie

Na straganie - Jan Brzechwa
Na straganie w dzień targowy, Takie słyszy się rozmowy:
“Może pan się o mnie oprze, Pan tak więdnie, panie koprze.”
“Cóż się dziwić, mój szczypiorku, Leżę tutaj już od wtorku!”
Rzecze na to kalarepka: “Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!”
Groch po brzuszku rzepę klepie: “Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”
“Dzięki, dzięki, panie grochu, Jakoś żyje się po trochu.
Lecz pietruszka – z tą jest gorzej: Blada, chuda, spać nie może.”
“A to feler” – Westchnął seler.
Burak stroni od cebuli, A cebula doń się czuli:
“Mój Buraku, mój czerwony, Czybyś nie chciał takiej żony?”
Burak tylko nos zatyka: “Niech no pani prędzej zmyka,
Ja chcę żonę mieć buraczą, Bo przy pani wszyscy płaczą.”
czytaj dalej ten wiersz